Zaznacz stronę

Artykuły

Życie w wielopokoleniowej społeczności nauczyło nas 4 rzeczy

Był rok 2001 i nasi przyjaciele i rodzina prawdopodobnie myśleli, że zwariowaliśmy. Byliśmy nowożeńcami, zaledwie 16 miesięcy po ślubie kupiliśmy dom – z rodzicami. Zainstalowaliśmy kuchnię na parterze i byliśmy w pełni autonomiczni, ale nadal bałem się, że ludzie pomyślą, że nie możemy dorosnąć i żyć jak dorośli.  

To był synergiczny krok, ponieważ mogliśmy połączyć dochody i kupić dom w droższej okolicy, bliżej kościoła i pracy. Tak, robiliśmy coś bardzo niezwykłego w naszej okolicy; wybieraliśmy życie w wielopokoleniowej społeczności z rodzicami.   

Odbyliśmy wiele dyskusji na temat granic społecznych i emocjonalnych, a dzięki umiejętnościom arkusza kalkulacyjnego ninja mojego męża mieliśmy ustalone wytyczne finansowe. Ale dopiero pięć lat później urodziło się nasze pierwsze dziecko, kiedy zdaliśmy sobie sprawę, jak bardzo potrzebujemy tego rodzaju społeczności. Wejście w macierzyństwo było dla mnie trudnym, trudnym doświadczeniem. Moi rodzice byli tam, byli dostępni, gdybyśmy ich potrzebowali, ale nie brali udziału w rozwiązywaniu problemów. Cieszyli się naszym synem tak, jak potrafią to tylko dziadkowie. Spontaniczne randki były niesamowite. Czuliśmy się jak geniusze pierwszego rzędu!

Bogactwo wielopokoleniowej społeczności

Żyjemy w kulturze, która w dużej mierze utraciła poczucie wspólnoty wielopokoleniowej. Starzy siedzą w odosobnieniu w swoich domach opieki, podczas gdy młode matki siedzą odizolowane w domu ze swoimi dziećmi. Pomimo wybuchu mediów społecznościowych, nasze mózgi nie otrzymują interakcji potrzebnej do prawdziwej radości i społeczności. Nasze kościoły podzieliły nawet nabożeństwa, aby służyć preferencjom w zakresie muzyki i stylizacji. Jednak całkowity brak integracji między pokoleniami rzeczywiście coś nas kosztuje.  

Oto kilka rzeczy, których to bogate doświadczenie nauczyło nas o wielopokoleniowej społeczności:

  1. Wzmacnia nasze poczucie tożsamości. Przypomina nam, kim jesteśmy i skąd pochodzimy. W wielu kulturach bycie starszym to pozycja bardzo poważana. Posiadają historie z poprzednich pokoleń i potrafią uczyć młodszych. W swojej wspólnej książce Joy Starts Here Jim Wilder stwierdza to w ten sposób: „Dzieci mają najwięcej energii; dorośli mają największą moc; a osoby starsze mają najwięcej czasu ”. Potrzebujemy wszystkich trzech, aby budować nasze wspólnoty  
  2. Wzmacnia mózgi naszych dzieci. Doświadczyliśmy tego dotkliwie u naszego syna z autyzmem. Badania naukowe rzucają światło na znaczenie tworzenia więzi w pierwszych latach życia. Badania pokazują, że mózg dziecka „zapala się”, gdy ktoś jest zadowolony, że jest z nim. Radość rozwija mózg! Ta „siła radości” stanowi podstawę życia i umożliwia człowiekowi robienie trudnych rzeczy, regulowanie emocji i dojrzewanie do przodu. Więcej informacji na ten temat można znaleźć w książce Wildera Radość zaczyna się tutaj .
  3. Wzmacnia nasze małżeństwa. Jeden lekarz, z którym rozmawiałem, powiedział, że współczesna matka nie jest przygotowana emocjonalnie ani społecznie na macierzyństwo. Jaka ważna praca nie wymaga stażu ani szkolenia? Jednak bez interakcji wielopokoleniowej, w jaki sposób młoda para nauczy się komunikować lub jak matka i ojciec będą kiedykolwiek przygotowani na trudne zadanie rodzicielstwa?  
  4. Zapewnia szerszy kontekst dla poszczególnych etapów życia. 

Tłumacz Google


Relacje wielopokoleniowe

„Szacunek i troska o osoby starsze, które były jednymi z nielicznych stałych w ludzkiej kulturze na całym świecie, odzwierciedlają podstawową zależność między samozachowawczymi i społecznymi impulsami, które warunkowały przetrwanie i postęp rasy ludzkiej” (Plan Międzynarodowy Action on Aging, pkt 27).

Tradycyjne impulsy samozachowawcze i społeczne są kwestionowane przez trendy demograficzne i inne zmiany społeczne, co rodzi potrzebę nowej wymiany międzypokoleniowej w rodzinie, społeczności lokalnej i społeczeństwie narodowym, w tym w obszarach opieki, zabezpieczenia dochodów i definicji kulturowej.

Rodzina jest pierwszym i najbardziej intymnym poziomem relacji wielopokoleniowej, gdzie wszyscy mają tendencję do inwestowania w siebie nawzajem i dzielenia się owocami tej inwestycji; została nazwana „pierwszym zasobem i ostatecznością” dla swoich członków. Rodziny przeżywają jednak zmiany demograficzne, kulturowe i społeczno-ekonomiczne, które mają wpływ na relacje wewnątrzrodzinne, w tym w opiece. Zmiany są zarówno wyzwaniem, jak i szansą na relacje międzypokoleniowe.

Społeczności mogą ułatwiać relacje wielopokoleniowe, zarówno w sąsiedztwie, jak i między określonymi grupami interesów. Pomimo zmian, społeczność sąsiedzka jest zwykle zintegrowana z wiekiem, co sprawia, że ​​interakcje między młodszymi i starszymi członkami są sprawą codziennej rutyny. Społeczności o szczególnym znaczeniu, takie jak organizacje osób starszych lub młodzieżowych, mogą nawiązać nowe relacje w rozwiązywaniu problemów społeczności, takich jak bezpieczeństwo, ochrona środowiska, wzbogacanie kultury, generowanie dochodów i inne. Społeczności mogą również ułatwiać komunikację między młodszymi i starszymi pokoleniami, szczególnie w zakresie wymiany nowych i starych technologii oraz nowego i tradycyjnego stylu życia.

Na poziomie krajowym wiele krajów rozwiniętych dokonuje obecnie przeglądu wymiany wielopokoleniowej, w tym zapewniania ubezpieczeń społecznych i emerytur, podkreślając znaczenie, jakie dla krajów starzejących się później ma rozwinięcie własnej wymiany między pokoleniami na szczeblu krajowym, aby zapewnić – konsensus pokoleniowy w społeczeństwie.


Powszechnie wiadomo, że wiele krajów zmaga się z ogromnymi wyzwaniami związanymi ze starzeniem się ich populacji. Rosnący odsetek ludności osiągającej wiek emerytalny lub w wieku emerytalnym oraz rosnąca oczekiwana długość życia spowodowały wzrost wielopokoleniowości, nowe zjawisko społeczne, w którym różne pokolenia żyją jednocześnie dłużej (Höpflinger, F., 2008). Uzupełnieniem tych zmian demograficznych będą przemiany społeczno-kulturowe, takie jak zmiana postrzegania starości, spadek liczby rodzin wielopokoleniowych mieszkających razem oraz rosnące warunki rodzin wielomiejscowych. Te zachodzące zmiany znacząco wpływają na wszystkie nisze społeczne: rynki pracy i politykę społeczną, systemy opieki zdrowotnej, a także projektowanie i urbanistykę. Więc,Obecnie kluczowym pytaniem jest, w jaki sposób młode i stare pokolenia będą współistnieć w czasach niedoboru zasobów i rosnącej dysproporcji między liczbą osób starszych a liczbą osób w pokoleniach poniżej nich. Stale rosnąca liczba dostępnych modeli zakwaterowania i świadczenia usług zdrowotnych i wsparcia dla osób starszych opiera się przede wszystkim na podejściu opartym na segregacji wiekowej (np. Wykwalifikowany dom opieki, mieszkanie z opieką, wspólnota emerytów, wyżywienie i opieka itp.) W rezultacie istniejące środowiska życiowe reprezentują przeważnie jednorodne środowisko, w którym osoby starsze są fizycznie i społecznie izolowane od reszty społeczności (Peace, SM, 2001, s. 195). Niniejsza rozprawa proponuje zbadanie strategii planowania i projektowania, które tworzą integracyjne środowisko dla osób starszych,

„Designing for Multigenerational Community: Creating a Supportive Envir” by Tatiana Epimakhova (clemson.edu)